Zabawa blogowa w 10 pytań


Za nominację do zabawy dziękuję Klaudii Chrapko, autorce bloga Zakryte Słowami. Odpowiadam z pewnym opóźnieniem, ale ten tydzień był po prostu masakryczny i kompletnie nie miałam czasu. Wreszcie mam chwilkę, by w spokoju napisać posta. Co za lukus!

1. Ulubione danie?

Sushi i wszystko, co jest serwowane w indyjskich restauracjach.


2. Co zrobiłabyś gdybyś wygrała w totka?

Rzuciłabym pracę, kupiła nowy sprzęt do robienia zdjęć i zapisała na kurs fotografii. Poza tym zaczęłabym wreszcie zdrowo gotować, pisać bloga regularnie i wydałabym spore pieniądze na materiały do decoupage ;)

3. Czego nie lubisz?

Mojej rozrzutności i kupowania mnóstwa niepotrzebnych rzeczy, które na końcu i tak lądują w koszu.

4. Co jest dla Ciebie ważne przy pierwszym spotkaniu?

Gdy poznaję nową osobę ważne, żeby jest dla mnie, żeby była naturalna i sympatyczna. Lub przynajmniej takie sprawiała wrażenie.

5. Twój idol z dzieciństwa to... ?

Jeżeli jako dzieciństwo liczy się 4 klasę podstawówki to moimi idolami byli rockowcy, z muzykami Guns N'Roses na czele. Słuchając rockowej muzyki lubiłam robić rzeczy po swojemu i tak mi zostało do dzisiaj :)

6. Ulubiony film?

Na to pytanie ciężko mi odpowiedzieć. Dużo oglądam i mam wiele filmów, które lubię i do których wracam. Gdybym miała wybrać ten ulubiony to na chwilę obecną byłaby to "La cara occulta", ale za miesiąc może to być zupełnie inny obraz.

7. Gdzie nie byłaś, a chciałabyś pojechać?

Do Indii. Planuję ten wyjazd od kilku lat. Kiedy wreszcie przekonam moją drugą połówkę, że Indie to fascynujący, piękny i wart zwiedzenia kraj, to pojedziemy. Na razie idzie mi to niestety bardzo opornie...

8. Co robisz w czasie wolnym?

Ozdabiam przedmioty techniką decoupage, robię zdjęcia i piszę bloga.

9. Ważne miejsce w Polsce dla Ciebie?

Jednego nie mam, ale chętnie odwiedzam miejsca związane z życiem wybitnych polskich artystów. 

10. Ulubiony kolor to... ?

Też nie mam, ale często wkładam czerwone ubrania, bo dobrze w nich wyglądam.


Mam nadzieję, że Klaudia będzie zadowolona z moich odpowiedzi. Szkoda, że w zabawie nie można nominować osoby, która nas nominowała, bo z chęcią zadałabym jej kilka pytań. Ale i tak złamię zasady, nominuję dalej tylko jedną koleżankę-blogerkę, Basię K., autorkę bloga Pociąg do życia. Jestem pewna, że odpowiedzi dostanę świetne, bo Basia pisze najlepsze komentarze do postów.

Moje pytania:
1. Mieć czy być?
2. Co lepiej czytać: książki czy blogi?
3. Jaki jest Twój ulubiony blog?
4. Jaka jest Twoja ulubiona książka?
5. Co Cię motywuje?
6. Trzy rzeczy, które chciałabyś zmienić?
7. Czy nastrój zmienia Ci się wraz z porami roku?
8. Co zrobiłabyś gdybyś wygrała w totka?
9. Jakie miejsca chciałabyś odwiedzić (maksymalnie 3)?
10. Budzisz się pewnego dnia i okazuje się, że Twojego bloga czyta już tyle ludzi, że możesz się z niego utrzymywać. Jaka jest Twoja reakcja?
Share on Google Plus

About Aneta Łukasik

Cześć:) To ja, autorka bloga. Blogowanie to moje hobby, ale zajmuję się tym od niedawna, dlatego mam prośbę :) Jeżeli przeczytałaś/łeś post, to proszę zostaw komentarz. Wszystkie wskazówki i porady są dla mnie bardzo cenne :) Z góry dziekuję :)
    Blogger Comment
    Facebook Comment

14 komentarze :

  1. Pytania naprawdę są ciekawe z naturalnością też się zgadzam i też chciałabym pojechać do Indii a i decoupage to nasza wspólna pasja jak widzę oprócz blogowania jak widzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super! Nie wiedziałam, że zajmujesz się decoupage. Jakoś mi to umnknęło na Twoim blogu. Musisz koniecznie pochwalić się swoimi pracami :)

      Usuń
  2. O ja cie.:-) Dziękuję Ci bardzo. Aż tak zostałam wyróżniona? Tylko ja? I to z taką pochwalą za najlepsze komentarze? O kurcze, chyba dziś nie zasnę:-), zwłaszcza że to moja druga nominacja. Obie dziś. A tak mi się źle zaczął weekend. A tu proszę. Jeszcze raz dziękuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz jak to się wszystko zmienia ;) U mnie cały tydzien mnóstwo pracy, a dzisiaj zamiast odpoczywać to dopadło mnie przeziębienie. Całe szczęście wzięłam się za blogowanie i energia wróciła. Jak masz dwie nominacje to nie spij, tylko pisz :) Wyśpisz się jutro :)

      Usuń
    2. Basia, Basia! :D Dziewczyny, niech zdrowie Was nie opuszcza i uśmiech przede wszystkim - miłego dnia!

      Usuń
    3. Proponuję jeszcze poza zdrówkiem, wyczarować czas na pisanie :D To by już było boskie :)

      Usuń
  3. A tu się odniosę do Twoich odpowiedzi. :-) Nigdy nie jadłam sushi, a bardzo bym chciała bo myślę, że polubię. O! Wpadłam na pomysł. Mam iść na piwo z dawno nie widzianą koleżanką, pójdziemy na sushi, bo ona kocha sushi. Zaraz do niej napiszę. :-) Punkt drugi mogłabym skopiować jako moją odpowiedź. :-) 3,4,5 podobnie(jak widać wiele mamy wspólnego :-)) Filmu z pkt. 6 nie znam, więc poproszę o jakiś post z recenzją w wolnej chwili (a może już taki napisałaś?). Indie to dla mnie kraj tak odległy i nierealny do zwiedzenia, że nawet nie marzę. Ale Tobie życzę byś połówkę przekonała i wyjazd zrealizowała.:-) Ściskam serdecznie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle super komentarz :D Naprawdę powinnaś zawodowo czytać i komentować blogi. Może powinnaś dać takie ogłoszenie i zarabiać na początkujących blogach :) W tej pozornie banalnej zabawie fajne jest, że można się podzielić swoimi przemyśleniami i zainteresowaniami i od razu okazuje się, że wielu innych ludzi lubi podobne rzeczy i myśli tak samo, ale nie było okazji, by o tym napisać :) Bardzo się cieszę, że mamy tyle wspólnego :) Dodałabym do tego jeszcze nieznajomość social media, co musimy nadrobić ;) Co do filmu do ten post już był dawno, jako jeden z pierwszych na blogu. Podlinkowałam go w jednej z grup na facebooku i okazało się, że jednego dnia miałam 200 wejść. Tak mi się to spodobało, że zaczęłam regularnie pisać :) Link tutaj http://look-up-to-life.blogspot.com/2015/03/mniej-znane-swietne-filmy-z-caego.html Myślę, że powinien Ci się spodobać, bo jest bardzo dobrze zrobiony. Również ściskam i czekam cierpliwie na odpowiedzi :)

      Usuń
    2. Kurczę, ja fanpage na fb nie mam kiedy założyć. Dziś miałam to zrobić (tylko czy ja umiem? :)), ale pisałam dłuuuugi post z odpowiedziami na nominacje. Jest gotowy. Zapraszam. :) Film dodaję do kolejki do obejrzenia. :)

      Usuń
    3. Basiu, w razie pytań jestem do dyspozycji, wczoraj właśnie pomagałem koledze zakładać (ehm, na posła kandyduje się nie śmiej tylko) więc jestem "na bieżąco" ;)

      Usuń
  4. Anetko koniecznie musisz wygrać ten milion, żeby zrealizować swoje marzenia :) Też kocham sushi,a Indii się boję, chociaż wydają sie być fascynujące....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mi się uda bez tego miliona ;) W końcu ważne są chęci, a nie pieniądze. Indii też się bałam, ale mam kilka koleżanek z Indii, które są w Polsce i dzięki nim zmieniłam opinię o tym kraju. Dały mi cenne wskazówki jak tam przetrwać będąc kobietą i jakie miejsca odwiedzić. Jest to kraj trudny i skomplikowany i trzeba się naprawdę dobrze przygotować do takiego wyjazdu. Nie warto się sugerować dokumentami BBC, bo oni pokazują najczęsciej to, co najgorsze w Indiach, biedę, przemoc i patologię. To tylko jedno z obliczy tego fascynującego kraju ;)

      Usuń
  5. Kochana, nie musisz czekać na wygranie miliona w totka, by zacząć się zdrowo odżywiać czy rozwijać dekupażową pasję. Po co tracić czas? Też bardzo bym chciała pojechać do Indii, aczkolwiek to nie jest kierunek moich marzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój problem polega na tym, że zdrowe odzywianie wymaga czasu, a ja go nie mam, bo spędzam całe dnie i długie wieczory w pracy. Tutaj praca mnie mocno hamuje. A co do decoupage to chodzi mi raczej o rozmiar przedsięwzięcia. Gdybym wybrała milion w totka to poszłabym do sklepu i za 1/10 wygranej kupiła sobie materiałów :D :D :D Chyba zacznę grać w tego totka ;) :D

      Usuń